facebook

Zagrożony, czy nie? PDF Print Adres email
Społeczeństwo
Czwartek, 16 sierpnia 2012 10:17

 Tak miał wyglądać szpital zgodnie z początkowym projektem. Dziś wiadom już, że projekt został nieco okrojony. Niepokojące wieści pojawiły się ostatnio w związku z planami budowy szpitala powiatowego. Wicestarosta Andrzej Kalata zapewnia, że inwestycja nie jest zagrożona, wiadomo jednak, że projekt zostanie okrojony, a rozpoczęcie budowy może się opóźnić.

Nie ma gwarancji
Zgodnie z założeniami do września kanadyjski inwestor – firma InterHealth Canada - miał przygotować inwestycję pod kątem finansowym i technicznym. Ambitne plany Kanadyjczyków działających w porozumieniu z powiatem żywieckim spotkały się jednak z twardymi warunkami, jakie stawiają banki zainteresowane skredytowaniem inwestycji. Główny problem stanowią poręczenia ogromnego, szacowanego na ok. 200 mln zł kredytu. Zgodnie z zawartą umową, powiat nie może tego uczynić, bo naraziłoby to samorząd na powiększenie zadłużenia. Z kolei kontrakty na świadczenie usług medycznych, które mogłyby być gwarancją tego, że szpital będzie zarabiał, NFZ podpisuje maksymalnie na trzy lata. To dla banków stanowczo za krótko. Mało tego, NFZ nie gwarantuje również innych założeń, na których oparto powstanie i funkcjonowanie szpitala. Nie ma pewności, że żywiecki szpital w ogóle zdobędzie kontrakty leczenie w każdym oddziałów, które planuje się otworzyć. Nie wiadomo wreszcie, czy NFZ wypłaci placówce pieniądze za wszystkie nadwykonania kontraktów, czyli za tych pacjentów, których szpital leczył po wyczerpaniu limitu ustalonego z Funduszem. Na tym natomiast Kanadyjczycy opierają swoje szanse na dochodowość. Przykładów nie trzeba nawet daleko szukać. Funkcjonujący jeszcze stary szpital w Żywcu za ubiegły rok miał nadwykonań za ponad 1 mln zł, a NFZ wypłacił zaledwie 180 tys. zł. Gdyby wypłacił wszystko, szpital byłby na plusie.
- Całe założenie Kanadyjczyków jest takie, że dzięki nowej organizacji leczenia i wprowadzeniu odpowiednich procedur uda się skrócić czas pobytu pacjenta w szpitalu i pozwoli placówce przyjąć większą ilość pacjentów – tłumaczy Kalata. - To powinno się przełożyć na większy dochód dla szpitala. Tymczasem NFZ nie wypłaca wszystkich nadwykonań. Przynajmniej nie od razu. Najwyżej podnosi stopniowo limity w kontraktach na kolejne lata. W tym systemie pieniądze nie idą za pacjentem, a przecież pacjent lecząc się w Żywcu, zwalnia faktycznie miejsce w innym szpitalu.

Tak projektowany szpital przedstawia się na najnowszych wizualizacjach.Konieczna optymalizacja
W tej sytuacji inwestor zdecydował się wprowadzić zmiany do projektu. Kanadyjczycy mówią eufemistycznie o „optymalizacji projektu, która zwiększyła efektywność funkcjonowania szpitala”. W praktyce oznacza to jednak ograniczenie pierwotnych zamierzeń. Zmiany w projekcie są dość istotne. Szpital będzie okrojony powierzchniowo. Inwestor zdecydował się bowiem wyłączyć z planów budowę jednego skrzydła. Wicestarosta Kalata uspokaja jednak, że ilość łóżek w nowej lecznicy nie powinna się zmniejszyć. – W dalszym ciągu będzie ich więcej niż w starym szpitalu. Inwestor zmniejszy natomiast ilość pokoi jednołóżkowych na rzecz sal dwuosobowych, ale standard dla pacjentów nadal będzie wysoki – tłumaczy. – W nowym szpitalu utrzymane zostaną również wszystkie te oddziały, które funkcjonują w starym.
O tym jakie dodatkowe oddziały powstaną w nowo wybudowanym szpitalu zdecyduje inwestor dopiero w przyszłości. Skoro bowiem NFZ nie daje dziś gwarancji na kontrakty w planowanych oddziałach, Kanadyjczycy podejmą decyzję oceniając późniejszą koniunkturę i zapotrzebowanie w regionie na określone usługi medyczne. Wicestarosta dodaje również, że szpital zostanie tak zaprojektowany, aby w razie potrzeby można było szybko i stosunkowo łatwo dobudować brakujące skrzydło. – Takie modyfikacje po pierwsze obniżą koszty inwestycji i ułatwią nam uzyskanie kredytu, po drugie są po prostu konsekwencją ostatnich zmian w przepisach, które złagodziły niektóre obostrzenia – tłumaczy. Zmieniony projekt uzyskał już pozytywną opinię środowiskową, a lada dzień inwestor wystąpi o pozwolenie na budowę wraz z projektem budowlanym nowego szpitala.

Kiedy zamknięcie?
Zamknięcie finansowe inwestycji może się opóźnić o kilka miesięcy. Jak wynika z wypowiedzi Kanadyjczyków, nastąpi ono najwcześniej w listopadzie lub grudniu. Rozmowy z ewentualnymi kredytodawcami oraz partnerami wciąż bowiem trwają. - Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych tygodni rozmowy te zakończą się konkretnymi ofertami ze strony nie jednego, ale kilku partnerów finansowych – tłumaczy Nasser Massoud, członek zarządu InterHealth. Wtedy też dopiero rozpocznie się kolejna żmudna procedura, tzw. due dilligence, czyli seria analiz technicznych, prawnych oraz finansowych, które pozwolą oszacować jakie ma szanse i jakie faktyczne ryzyko musi ponieść strona finansująca tą inwestycję. - Przeznaczyliśmy na to 2-3 miesiące, ale biorąc pod uwagę, że finansowanie tak skomplikowanej inwestycji jest jeszcze w Polsce transakcją nowatorską, dokładny czas trwania zostanie określony przez samych partnerów finansowych – dodaje Massoud.

Minister szykuje pismo
Coś ruszyło tymczasem w Ministerstwie Zdrowia. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić resort przygotowuje pismo, w którym zwraca się do nowej prezes NFZ z prośbą o rozpatrzenie możliwości przedłużenia kontraktów dla tego typu projektów. W tej sprawie interpelowała do ministra Arłukowicza końcem czerwca poseł Małgorzata Pępek, składając tym samym wniosek o udzielenie przez NFZ długoterminowego kontraktu dla powiatu żywieckiego, który pomógłby w sfinansowaniu inwestycji. Posłanka zwróciła również uwagę na problem z wypłatami przez NFZ nadwykonań kontraktów, który może utrudnić przeprowadzenie inwestycji na Żywiecczyźnie. Argumentację poparła wyliczeniami oraz wskaźnikami, z których wynika, że dostęp do świadczeń na Żywiecczyźnie jest na rażąco niskim poziomie.Część z nich prezentujemy poniżej.

Tomasz Matlakiewicz

Leczenie w liczbach
(cytowane za interpelacją poseł Małgorzaty Pępek)
15 000 przyjęć - prawie tyle notuje rocznie obecny szpital w Żywcu.
Ok. 14 000 - tyle osób wyjeżdża poza powiat żywiecki w celu uzyskania leczenia szpitalnego.
Ponad 24 000 - tylu pacjentów z powiatu żywieckiego leczy się w poradniach poza granicami swojego powiatu, co odpowiada około 60 000 wizyt w przychodniach, takich jak poradnia okulistyczna, kardiologiczna, położnicza i ginekologiczna, chirurgii ogólnej, ortopedyczna itp.

Lekarze na 10 000 mieszkańców
• powiat żywiecki - 11,2
• średnia dla Śląska - 21,9
• średnia dla Polski - 20,5
• Bielsko-Biała - 37,0

Pielęgniarki na 10 000 mieszkańców
• powiat żywiecki - 37,8
• średnia dla Śląska - 54,4
• średnia dla Polski - 47,9
• Bielsko-Biała - 70,1

Łóżka w szpitalu ogólnym na 10 000 mieszkańców
• powiat żywiecki – 24,9
• średnia dla Śląska – 58
• średnia dla Polski – 48,1
• Bielsko-Biała – 69

Wydatki NFZ na opiekę zdrowotną w złotych na jednego mieszkańca
• powiat żywiecki – 623
• średnia dla Śląska – 1517
• średnia dla Polski – 1452
• Bielsko-Biała – 1157
• powiat cieszyński – 1065

REKLAMA


mt_ignore

 

 

Dodaj swój komentarz

Imię :
Komentarz :