facebook
Żywiecczyzna zarobi na zbójnikach PDF Print Adres email
Społeczeństwo
Wtorek, 02 lutego 2010 13:30

Zaczyna się w Żywcu, liczy cztery tysiące kilometrów, posiada pół tysiąca atrakcji, biegnie przez pięć krajów, a jeśli ktoś chciałby go przejść w całości, musiałby poświęcić ta no ok. 1,5 roku. Tak w skrócie można opisać Szlak Zbójników Karpackich, który ma szansę stać się największą atrakcją turystyczną naszego regionu, a kto wie, może nawet Europy.

Zamek Orawski w Orawski Podzamoku jest jedną z atrakcji Szlaku Zbójników Karpackich. Pieszo-samochodowy szlak tematyczny poświęcony zbójnikom karpackim przebiega przez 5 krajów - Polskę, Słowację, Czechy, Ukrainę i Rumunię. Do odwiedzenia będzie ponad 600 atrakcji: zamki, w których więziono zbójników, miejsca gdzie zgodnie z legendą zbójnicy ukryli swoje skarby, zabytkowe chałupy i karczmy, w których przebywali zbójnicy, przydrożne kapliczki i obeliski związane ze zbójnicką historią i legendami. Na pomysł, aby w ten sposób wykorzystać motyw zbójnicki, wpadł Leszek Młodzianowski, przewodnik beskidzki, który od lat zajmuje się organizacją turystyki na Żywiecczyźnie. Nad szlakiem pracuje już ponad 3 lata. Studiując historyczne kroniki i starodruki, stara się odtworzyć zbójnicką historię naszego regionu.
- Stolica znajduje się w Żywcu, ponieważ właśnie tutaj ruch zbójnicki był największy - tłumaczy. - Tutaj krzyżowały się szlaki handlowe: bursztynowy, miedziowy, solny, a niedaleko stąd biegł szlak węgierski. Nasz szlak jest tak skonstruowany, że do wyboru będzie kilkadziesiąt różnych możliwości zwiedzania. Stworzymy specjalne pakiety turystyczne. Będą organizowane wycieczki w Polsce, na teren Czech, Słowacji, Ukrainy i Rumunii. Ktoś, kto wykupi taki pakiet, otrzyma możliwość zwiedzania atrakcji turystycznych, będzie mógł zjeść zbójnickie danie w wytypowanych lokalach i przenocować w odpowiednim obiekcie. Otrzyma również certyfikat uczestnictwa w naszej imprezie. Każdy z turystów będzie sobie mógł wytłoczyć lub dostanie od przewodnika zbójnicki dukat. Będzie mógł również zakupić zbójnickie gadżety. Oprócz tego mnóstwo innych atrakcji: napad zbójnicki dla turystów, kulig, kapela góralska, jadło zbójnickie i wiele, wiele innych.
W ten sposób powstanie sieciowy produkt turystyczny, który ma zaktywizować beskidzki region pod względem turystycznym. Jego twórcy mają ambicje uczynić go najciekawszą trasą turystyczną w Europie. Bardzo wiele skorzysta na tym Żywiecczyzna. - Na początek chcemy się skoncentrować na stolicy zbójnictwa karpackiego, czyli na naszym terenie - przekonuje Młodzianowski. - Chodzi o to, żeby każdy zarobił: hotelarz, biuro podróży, pilot wycieczek, przewodnik, sprzedawca pamiątek, gastronom itd. Wielkim problemem Żywca i całej Żywiecczyzny, jest to, że nie ma tutaj markowych produktów turystycznych, z wyjątkiem Browaru Żywieckiego. Nie ma na tyle atrakcji turystycznych, ani infrastruktury, aby turystę zatrzymać tu na dłużej. Pozostaje on w Żywcu tylko kilka godzin i zostawia nieduży zastrzyk gotówki. Wiem o tym, gdyż oprowadzam tutaj wycieczki. Szlak ma to zmienić i wydłużyć średnią przebywania turystów w naszym regionie, a zwłaszcza w Żywcu.
Szlak można już przemierzać w internecie. Na portalu www.zbojnickiszlak.pl można zobaczyć wszystkie zbójnickie atrakcje, poczytać o nich, o historii zbójnictwa, zapoznać się ze zbójnickimi legendami, wejść w strefę zbójnickiej muzyki i zbójnickiego jadła. Portal jest rozległy i na bieżąco rozbudowywany. Jest tam wszystko, co w jakikolwiek sposób wiąże się ze zbójnikami. Autorzy szacują, że aby przeczytać całą zawartość serwisu trzeba by było spędzić non-stop przed monitorem komputera około 30 dni.
Młodzianowski zabiega teraz o pozyskanie wsparcia samorządów i instytucji zajmujących się organizacją turystyki w Polsce. Prowadzi starania o uzyskanie wsparcia i pieniędzy na profesjonalne oznaczenie zbójnickich atrakcji, na wzór szlaku zabytków techniki w Województwie Śląskim. Ma nadzieję, że do końca roku uda mu się zdobyć pieniądze i, jak wszystko dobrze pójdzie, w 2011 roku oznakować szlak. W tej chwili tworzona jest również interaktywna, multimedialna mapa szlaku na przestrzeni całego łuku Karpat. Z czasem ukażą się również ulotki, foldery oraz przewodnik po szlaku w wersji elektronicznej i drukowanej. Powstać ma również w Żywcu muzeum zbójnictwa, oraz festiwal o nazwie Zbójnicie Igrce, który promowałby Żywiecczyznę.

Tomasz Matlakiewicz



Szlak Zbójników Karpackich
Polska: Beskid Żywiecki, Śląski, Mały, Makowski, Sądecki, Wyspowy, Gorce, Spisz, Pieniny, Orawa, Podhale, Tatry, Śląsk Cieszyński, Kotlina Oświęcimska. W dalszej kolejności wiedzie przez Góry Świętokrzyskie, Beskid Niski i Bieszczady.

Słowacja: słowacka Orawa i Spisz, Tatry Bielskie, Tatry Wysokie, Tatry Niżne z Liptowem, słowackie Tatry Zachodnie, Górne Poważe i Turec, tereny Małej i Wielkiej Fatry, Gemer z Rudawami Słowackimi oraz Słowacja Północno-Wschodnia.

Czechy: tereny Beskidu Śląsko - Morawskiego.

Ukraina: tereny Czarnohory, Gorganów i ukraińskiej Bukowiny.

Rumunia: tereny rumuńskiej Bukowiny oraz Maramureszu.

Szlak Zbójników Karpackich
b_150_100_16777215_0___images_stories_2010-02_harnas_rys4.jpgLiczy ok. 600 obiektów do zwiedzania. Spora część z nich znajduje się na Żywiecczyźnie. Oto niektóre: Zamek Komorowskich (tam znajdowały się lochy, w których przetrzymywani byli zbójnicy), Kosciółek Św. Krzyża z zabytkową dzielnicą Rudza, na ktorą napadli zbójnicy. Cmentarz koło Kościółka Św. Krzyża był miejscem pochówku różnych złoczyńców, prawdopodobnie również i zbójników, wzgórze Grojec - miejsce straceń zbójników i miejsce, gdzie znajdował się zamek rycerzy-rozbójników Skrzyńskich herbu Łabędź. Pałac Habsburgów - dzięki żywieckim Habsburgom plaga zbójnictwa zniknęła. To dzięki wprowadzeniu sądów doraźnych Habsburgowie zakonczyli erę zbójnikowania na Ziemi Żywieckiej. Rynek żywiecki, który był najsłynniejszym miejscem straceń w Beskidach i gdzie odbywały się krwawe egzekucje na zbójnikach. Oprócz tego Babia Góra (miejsce ukrywania się zbójników, tamtędy wiodła scieżka przemytnicza zbójników - tzw. Tabakowy Chodnik), Pilsko, gdzie zbójnicy mieli swoje kryjówki, Romanka (dawny Tanecznik), gdzie tańcowali zbójnicy, Muńcuł, gdzie zakopane są legendarne zbójnickie skarby, hala Śrubita, gdzie schwytano Martyna Portasza - jednego z najwiekszych zbójników grasujacych na Żywiecczyźnie, Karczma w Jeleśni, Kościół Św. Wojciecha w Jeleśni (ponoc zbudowany za zbójnickie pieniądze), zbójnicki obelisk w Nieledwi, zbójnickie sosny w Sopotni Wielkiej, zbójnicka kapliczka w Zawoi Policznem (tam zbójnicy liczyli i dzielili skradzione kupcom towary), Orawskie Bory nad Złatną, gdzie schowane są zbójnickie skarby, Stara Chałupa w Milówce, w której niegdyś urzędowali zbójnicy, dawny zamek w Łodygowicach , w którego lochach przetrzymywani byli zbójnicy, Kamesznica -zwiazana z najsłynniejszym hersztem zbójników - Jerzym Fiedorem zwanym Proćpokiem, Aleja Zbójników w Węgierskiej Górce, którą zainicjował Tadeusz Gołuch, Rajcza - miejsce urodzenia herszta zbójnickiego, Sebastiana Burego i wiele wiele innych.

 

Dodaj swój komentarz

Imię :
Komentarz :